"Toruń jest naprawdę piękny! Zachwycają mnie przedewszystkiem zabytki historyczne. Ratusz, kościół św. Jana, Panny Marji św. Jakóba, Dwór Mieszczański i Ruiny Zamku Pokrzyżackiego zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Przepięknie urządzone Bydgoskie Przedmieście podobało mi się bardzo. Żadna stolica europejska nie powstydziłaby się tak urządzonych plantacyj" – zachwycała się Ina Benita na łamach "Dziennika Bydgoskiego".
Wywiad z jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiego kina ukazał się pod koniec lipca 1936 roku, gdy ortografia różniła się od obecnej, a aktorka wraz z resztą ekipy pod wodzą Aleksandra Forda i Jerzego Zarzyckiego kręciła w Toruniu film "Ludzie Wisły". Film przeszedł do historii, jako jeden z pierwszych w dziejach polskiej kinematografii poruszających ważne i bolesne sprawy społeczne. Główne role zagrali w nim Ina Benita, Jerzy Pichelski (zresztą urodzony na rzece, chociaż nie tej), Stanisława Wysocka i… Toruń. Miasto pojawia się na ekranie często, jednak jego rola w tej historii nie ogranicza się do plenerów. Słynny film Aleksandra Forda powstał na podstawie powieści "Wisła" Heleny Boguszewskiej i Jerzego Kornackiego, której akcja również toczy się w Toruniu. Jest tu wiele bardzo interesujących tropów.
Prowadzenie: Anna Zglińska i Szymon Spandowski
Zbiórka: hol CSW
Bilety: 20 zł – dostępne w kasie CSW lub online.
Opis wydarzenia