Logo KPOT
  • HomeHome
  • /
  • Szlak Piastowski w Kujawsko-Pomorskiem – gdzie zaczyna się historia Polski

Wstęp

Szlak Piastowski to ponad tysiąc lat polskiej historii rozpisane na mapie. Wiedzie przez miejsca, w których rodziło się państwo polskie – dosłownie. Tu książęta zwoływali zjazdy, tu wznoszono pierwsze kościoły, tu rozgrywały się bitwy, które zmieniły losy kraju. I choć szlak kojarzy się głównie z Wielkopolską, to właśnie w Kujawsko-Pomorskiem znajduje się jego najbardziej zróżnicowana i wciąż najmniej odkryta część. Grodziska i zamki, romańskie kościoły, pola bitewne, ruiny i muzea – wszystko w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, w spokojnym krajobrazie jezior, pól i małych miasteczek. Bez tłumów i kolejek. Za to z historią, którą można dotknąć.

Dla kogo jest Szlak Piastowski?

Dla rodzin szukających alternatywy dla parków rozrywki – tu dzieci zobaczą prawdziwe zamki i grodziska zamiast plastikowych atrakcji. Dla pasjonatów historii, którzy chcą stanąć w miejscach znanych z podręczników. Dla weekendowych podróżników zmęczonych zatłoczonymi kurortami. I dla każdego, kto lubi odkrywać Polskę poza utartymi trasami.

Nie trzeba być historykiem, żeby docenić te miejsca. Trzeba tylko chcieć zwolnić i popatrzeć.

Pięć miejsc, od których warto zacząć

Biskupin – Jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych rezerwatów archeologicznych w Europie.

Najsłynniejsze grodzisko w Polsce i jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych XX wieku. Odnajdziesz w nim ślady osadnictwa od epoki kamienia po wczesne średniowiecze, w tym pozostałości osady obronnej z późnej epoki brązu i wczesnej epoki żelaza.

W zrekonstruowanej „Wiosce piastowskiej” zobaczysz kilkanaście domostw, tzw. kurnych chat, a także spotkasz rzemieślników odtwarzających codzienne życie ich dawnych mieszkańców. Odnajdziesz tu chatę rogownika, rymarza czy rybaka, a nawet wczesnośredniowieczną kuźnię. To nie muzeum za szybą, lecz prawdziwy wehikuł czasu.

Sezon trwa od maja do października. Wyjątkowym wydarzeniem jest wrześniowy Festyn Archeologiczny, kiedy to rekonstruktorzy z różnych stron świata przywołują zwyczaje i codzienne życie starożytnych kultur.

Biskupin, Wioska piastowska
„Wioska piastowska” – Muzeum Archeologiczne w Biskupinie
Pięć miejsc, od których warto zacząć

Kruszwica – Mysia Wieża nad Gopłem i legenda o królu Popielu. 

Widok z korony wieży na jezioro zostaje w pamięci na długo. Tuż obok stoi romańska Kolegiata pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła z XII wieku – surowa ceglana bazylika, jeden z najcenniejszych zabytków architektury sakralnej w Polsce. Dwa zupełnie różne światy oddalone o kilkaset metrów.

Kolegiata w Kruszwicy
Kolegiata śś. Piotra i Pawła w Kruszwicy. fot. Wojciech Zdunek
Pięć miejsc, od których warto zacząć

Inowrocław – Romańskie perły ukryte między blokami.

Kościół Imienia Najświętszej Maryi Panny to ceglana rotunda z XII wieku, architektoniczny unikat. Do tego gotycki kościół farny pw. św. Mikołaja, fragmenty średniowiecznych murów obronnych i makieta dawnego klasztoru Franciszkanów. Inowrocław nie krzyczy o swojej historii – trzeba jej poszukać. Ale kto szuka, znajdzie.

Inowrocław
Płaskorzeźby na murach romańskiego kościoła pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny, przedstawiające wizerunki ludzkich głów i zwierząt. Przez lata były one źródłem domysłów i legend. fot. Daniel Pach
Pięć miejsc, od których warto zacząć

Brześć Kujawski – Królewskie miasto Władysława Łokietka.

Gotycki kościół św. Stanisława Biskupa, potężny i surowy. Podominikański klasztor z kościołem pw. św. Michała Archanioła – ceglana bryła z XIV wieku. Pomnik Łokietka na rynku. Tu nie ma turystycznej scenografii – jest autentyczność i historia, która po prostu trwa.

Gwieździste sklepienie w Kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Brześciu Kujawskim fot . Daniel Pach
Pięć miejsc, od których warto zacząć

Płowce

Pole bitwy z 27 września 1331 roku, gdzie wojska Łokietka starły się z Krzyżakami. Bitwa nie rozstrzygnęła wojny, ale pokazała, że można stawić opór najpotężniejszemu zakonowi w Europie. Dziś to spokojne pole z pomnikiem i tablicami informacyjnymi. Nie ma tu widowiskowych rekonstrukcji – jest cisza i świadomość, że stoisz w miejscu, które zmieniło losy Polski.

Płowce
Pomnik bitwy pod Płowcami. fot. Daniel Pach

…a to dopiero początek

Pięć miejsc to zaledwie wstęp. Szlak Piastowski w Kujawsko-Pomorskiem obejmuje kilkanaście punktów – od romańskiej rotundy w Strzelnie, przez ruiny zamku w Wenecji, po miejsce narodzin Kazimierza Wielkiego w Kowalu. Każde z nich oferuje coś innego: architekturę, legendy, ciszę pól bitewnych albo żywą historię w wykonaniu rekonstruktorów.

Pełną listę miejsc wraz z mapą znajdziesz na oficjalnej stronie Szlaku Piastowskiego. Warto zaplanować trasę przed wyjazdem – odległości są niewielkie, ale możliwości kombinacji jest wiele.

Trzy gotowe trasy na start

Weekend z rodziną (2 dni) Żnin → kolejka wąskotorowa → Biskupin → Wenecja → Kruszwica → Strzelno. Grodzisko, ruiny zamku na wyspie, Mysia Wieża, romańskie kościoły – idealna proporcja historii i przygody. Dzieci nie będą się nudzić.

Jednodniówka romańska Inowrocław → Strzelno → Mogilno → Kruszwica. Cztery miejsca, same architektoniczne perły. Rotunda, bazyliki, krypty z XI i XII wieku. Dla miłośników najstarszych budowli w Polsce – około 80 km trasy do ogarnięcia w jeden dzień.

Śladami Władysława Łokietka Kowal → Brześć Kujawski → Płowce → Radziejów. Miejsce narodzin Kazimierza Wielkiego, królewskie miasto, pole bitwy z Krzyżakami. Mniej efektowna wizualnie, ale z potężnym ładunkiem historycznym. Można zrobić w pół dnia.

Najczęściej zadawane pytania

Które miejsca są najlepsze z dziećmi? Biskupin bezkonkurencyjnie – żywe warsztaty, zwierzęta, rekonstrukcje. Kruszwica działa na wyobraźnię legendą o Popielu. Wenecja z ruinami zamku na wyspie robi wrażenie na młodszych podróżnikach.

Kiedy jechać na Szlak Piastowski? Większość miejsc dostępna cały rok – kościoły, pomniki, pola bitewne nie zamykają się na zimę. Od maja do września w biskupińskim rezerwacie można spotkać edukatorów i odtwórców dawnego rękodzieła. Od października do kwietnia rezerwat pustoszeje, ale i wówczas warto odwiedzić Muzeum i podziwiać rekonstrukcje pradziejowych i wczesnośredniowiecznych obiektów.
Najlepszy czas: późna wiosna lub wrzesień, gdy jest cieplej, a tłumów jeszcze nie ma.

Czy da się zwiedzać bez samochodu? Częściowo tak. Żnińska Kolej Wąskotorowa łączy Żnin, Wenecję i Biskupin. Do Kruszwicy i Inowrocławia dojeżdżają autobusy. Ale pełna elastyczność wymaga własnego transportu.

Szlak Piastowski w Kujawsko-Pomorskiem to podróż do początków Polski. Nie wymaga specjalnego przygotowania ani bycia historykiem. Wymaga tylko chęci, żeby ruszyć w drogę i zobaczyć miejsca, w których wszystko się zaczęło.